Szczęście to stan umysłu;-)

Szczęście to stan umysłu;-)

Dzisiaj rano obudziłam się z myślą, że napiszę kilka słów o szczęściu. Szczęściu, które odkrywam każdego dnia i które potrafi się obronić w natłoku codziennych spraw.  Każdy z nas poszukuje szczęścia, myśli o nim i dąży do tego, aby być szczęśliwym, ale czym tak naprawdę jest szczęście? Jak wygląda i jak się objawia? Dla każdego człowieka szczęście,  oznacza coś zupełnie innego, każdy ma swoją teorię szczęścia i wybiera swoją drogę do osiągnięcia tego pięknego celu.

Co sprawia, że budzę się szczęśliwa i uśmiecham się do świata, najpiękniej jak tylko potrafię? Mogłabym tak wymieniać bez końca, a moja lista tylko by rosła, ponieważ każdego dnia w moim życiu dzieją się małe cuda. Jednego dnia jest to nurkowanie z mantami, innego padający śnieg, a jeszcze innego chrapanie mojego psa, bo wiem, że jest zdrowy i smacznie sobie śpi… Każdy dzień przynosi szczęście, tylko trzeba je dostrzec i być bardziej na nie wyczulonym.

Na przykład dzisiaj, dzień się dopiero zaczął, a ja czytam i nie mogę uwierzyć, w to co widzę na ekranie mojego telefonu, w aplikacji Instagram….

Od jakiegoś czasu prowadzę swój profil na Instagramie, a raczej dwa profile podzielone tematycznie, gdzie zamieszczam zdjęcia i krótkie opisy miejsc, które odwiedziłam, podczas swoich podróży po świecie. Dzięki temu mogę się podzielić swoimi myślami i doświadczeniami z innymi osobami, które obserwują mój profil.  Działa to w obie strony, ja również  zaglądam na profile innych osób na IG, czytam inspirujące wpisy, komentuje i oglądam zdjęcia. To piękna wymiana dobrych myśli i obrazów. Na Istagramie “poznałam” mnóstwo pozytywnych ludzi, które jednym zdaniem, zdjęciem, komentarzem, potrafią rozświetlić mój każdy dzień. O takim jednym zdjęciu i wpisie chciałam Wam dzisiaj opowiedzieć.

Obudziłam się o świcie, godzina 5:15, nie mogę  jeszcze przestawić się na Polski czas po powrocie z Malediwów. Pierwsza myśl jaka pojawiła się w mojej głowie to szczęście, chciałabym napisać o szczęściu, ale jak to zrobić? Szczęście to przecież temat rzeka…. Otworzyłam aplikację IG i zaczęłam przeglądać zdjęcia. Nie mogłam uwierzyć w to co wyświetliło się na ekranie mojego telefonu, piękny wpis Moniki nik: 1monalika, zdjęcie książki, a pod zdjęciem wpis -” Myślę, że głównym celem życia jest poszukiwanie szczęścia. To oczywiste. Bez względu na to, czym jesteśmy wierzący, czy nie, czy wyznajemy taką, czy inną religię, wszyscy szukamy sposobu na polepszenie swojego życia. Głównym motorem naszych działań jest więc dążenie do szczęścia”.

Natychmiast napisałam komentarz pod postem, – “Dzisiaj rano obudziłam się i postanowiłam napisać wpis na blogu o szczęściu. Wchodzę na IG, a tu piękny wpis u Ciebie”. Niemalże natychmiast otrzymałam odpowiedź od 1monalika: – “Ciesze się. Wiesz, myślę sobie, że o szczęściu trzeba dużo pisać, mówić i zauważać je w małych rzeczach. Twoje jest piękne… proszę pisz…jak najwięcej… bo szczęście w dzisiejszych czasach potrzebuje rozgłosu. Czasami zapominamy o tym, że szczęście to tylko chwile… musimy być uważni – by nie przeszło obok. Radosnego dnia kochana… niech świat czyta! Proszę Cię napisz o nim…. Czekam.

Moje szczęście to ludzie, którzy pojawiają się w moim życiu i wypełniają je radością. Nie wierzę w zbiegi okoliczności, ani przypadki, wiem, że spotykamy odpowiednie osoby, we właściwym czasie i miejscu. Osoby te bardzo często stają się częścią czegoś większego, co dopiero się zaczyna…

Dziękuję, za wszystkie inspiracje, wsparcie i radość, którą mi dajecie…

 

By |2017-11-28T16:19:32+00:00Listopad 20th, 2017|Felieton|11 komentarzy

Autor:

11 komentarzy

  1. Magda 20 listopada, 2017 w 15:10 - Odpowiedz

    Jestem szczęśliwa 😉

    • Ketut 20 listopada, 2017 w 15:52 - Odpowiedz

      To dla mnie ogromne szczęście “słyszeć” to od Ciebie. Przytulam serdecznie

  2. Gosia 20 listopada, 2017 w 17:58 - Odpowiedz

    Pięknie napisane 🙂 szczęście jest tylko jeszcze nie wszyscy mamy tą samą definicje “czym jest” Zauważam też, że coraz więcej osób się budzi i dostrzega te małe cuda które są prawdziwym szczęściem 🙂 Uściski
    p.s. dziękuje za wyróżnienie i obecność mojego zdjęcia w takim przyjemnym gronie.

    • Ketut 21 listopada, 2017 w 06:46 - Odpowiedz

      Dziękuję za przeczytanie mojego wpisu 😉 Ciesze się, że się Tobie spodobał. Wyróżnienie Ciebie było dla mnie czymś zupełnie oczywistym. Pięknego dnia życzę otwartego na małe i duże szczęścia.

  3. Basia 22 listopada, 2017 w 20:09 - Odpowiedz

    Każdy, kto znajdzie swoje miejsce/powołanie będzie szczęśliwy. Może to być prowadzenie hospicjum dla kotów albo oddanie swojego rozrywkowego życia dla bezdomnych jak ojciec Albert. Albo nurkowanie,podróżowanie, albo robienie serów czy też milion innych zajęć 🙂
    Ps. Wczoraj zapaliłam sobie kadzidełko z Bali i od razu usłyszałam dźwięk “cymbałków” – uśmiech od ucha do ucha:)

    • Ketut 23 listopada, 2017 w 13:59 - Odpowiedz

      Basiu kochana, masz w sobie niebywałe piękno i dobro, które w niezwykły sposób emanuje od Ciebie. Potrafisz cieszyć się życiem, małymi rzeczami i co najważniejsze, potrafisz tą radością dzielić się z innymi. Ja każdego dnia zapalam kadzidełka z Bali, a właściwie zaczynam od tego dzień;-) Pięknego dnia życzę i samych przyjemności;-)

  4. kalinkokin 2 stycznia, 2018 w 11:52 - Odpowiedz

    Fantastyczny blog..bardzo pozytywnie nastawia człowieka do życia w szczesciu i radości …..pozdrawiam Ketut

    • Ketut 2 stycznia, 2018 w 13:43 - Odpowiedz

      Dziękuje pięknie moja wierna fanko i jak zawsze zapraszam serdecznie na mojego bloga. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku, niech spełniają się marzenia i to co najlepsze;-)

      • kalinkokin 4 stycznia, 2018 w 13:28 - Odpowiedz

        bardzo dziekuje i życze wielu pieknych podrózy …

  5. ewa 4 stycznia, 2018 w 13:39 - Odpowiedz

    Szczescie człowieka to nie jest kod DNA…przypisany na całe zycie,dlatego raz złapane, bez umiejetnej pielegnacji nie przetrwa. Ja swoje szczescie pielegnuje jak najcenniejszy skarb i dlatego mi towarzyszy dzielnie przez różne zapory i zasieki jakie stawia na mojej drodze życie. Nie dopuszczam nigdy do siebie myśli ,że szczescie mnie opuściło. Ciesze sie kazdym , nawet najmniejszym jego przejawem..że obudzilam sie rano zdrowa , ze swieci słonce ,ze tyle dobrych dni mam jeszcze przed soba . Fantastyczny blog.

    • Sylvii 4 stycznia, 2018 w 19:07 - Odpowiedz

      Droga Ewo, dziękuję za piękny wpis, bardzo mądry i motywujący. Pięknie myślisz o szczęściu. Życzę Tobie, abyś zawsze miała takie podejście do życia. Wszystkiego co najlepsze dla Ciebie i Twoich bliskich. I zapraszam na bloga. Już niebawem kolejny wpis.

Zostaw komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.